**Oczami Zayna**
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
-Nie no co ty! Serio to zrobiłeś? Przeleciałeś ją na dywanie?!-Wykrzyknął Liam.Zaśmiałem się
-No wiesz....Życie zmusza i do takich decycii Payne...- Uśmiechnąłem się zwycięsko po czym wyciągnąłem dłoń do Harry'ego który z nie dowierzaniem patrzył na moją rękę.Wyciągnął z tylniej kieszeni spodni trzysta złoty po czym wręczył mi je.
-Hahaha...Hazz'uniu czyżbyś przegrał zakład? Mówiłem że Zayn wygra-Poklepał go po ramieniu Louis.
-Bardzo kurwa śmieszne
! ha.ha.ha.- W pokoju rozległo się pukanie do drzwi.Spojrzeliśmy na soebie,krzyknąłem z wyrzutem
"wejdź mamo!" Po czym drzwi sie uchyliły i zobaczyłem uśmiechniętą twarz mojej matki.
Posłałem jej pytające spojrzenie
-Mamy gościa chłopaki- Oznajmiła,chwilę po tem zobaczyłem drobną postać ślicznej dziewczyny o bląd włosach jej,idealna figra zbliżała się do nas.
-Cześć-Rzuciła i usiadła obok Styles'a na moim łóżku.
Zaczesując ręką grzywkę która zasłaniała jej błękitne oczy.
-Hej ślicznoto-Odpowiedział jej.
Już myśli jak ją by tu zacią gnąć do łóżka.
-Siema jestem Louis.-Uśmiechnął się w jej stronę Lou'i.Cały czas po tajemnie ją obserwowałem,nie zorientowała się.W pewnym momencie sexownie zagryzła dolną wargę co nie powiem narobiło mi na nią ochoty.
-A to kto?-Wskazała gestem głowy na loczka.Który Ślinił się na jej widok.
-Harry-Przedstawił się z dumą.Co wywołało u mnie hłodny chihot.
Kolejnie przedstawił jej się
Irlandczyk
-Niall-Podał jej rękę a ona ją uścisnęła.lekko się uśmiechając.
-Liam-kiwnął głową.
Spojrzała na mnie pytająco.
-Zayn-Powiedziałem beznamiętnie.
I spojrzałem prosto w jej oczy,chwilę patrzyliśmy na siebie,ale odkręciła wzrok.
-A ty? Jak się nazywasz?-Zapytał blondas.Usmiechnęła się lekko w jego stronę ale zauwarzyłem że ten uśmiech był wymuszony.
-Olivia-Odpowiedziała mu miło.Westchnęła.
-A zkąd przyjechałaś?-Zapytał Hazz.Wywróciła oczami.
-Z Los Angeles, ile wogule wiesz gdzie to jest?-Zażartowała i zaśmiała się hamsko.
Oblizując swoją dolną wargę.
Rykneliśmy nie opanowanym śmiechem a
Styles
Spiorunował nas wzrokiem.
-Emm...Miło było was poznać ale musze się wyspać umm...w końcu jutro mój pierwszy dzień szkoły więc musze lecieć-Uśmiechnęła się i w natychmiastowym tępie wyszła z pokoju.
-No i widzisz co narobiłeś
Harry?-Wykrzyknął
Niall i złapał się za tył głowy.
-No co kurwa? Co znów ja?
!-Zapytał chłodno
-Uciekła od nas a ja ją polubiłem
!-Zrobił smutną minęZaśmiałem się gorzko.
-Ej ale musiće przyznać że niezła z niej dupa któregoś dnia ją tak wypieprze że nie będzie mogła usiąść na ten swój sexowny tyłek
!-W oczach Harry'ego można było zauwarzyć płomyki.
-Kurwa zaczyna się-Warknąłem i wszyscy przestali gadać.Jstem szefem gangu narkotykowego,ogromnego gangu,który jest postrachem
Londynu.Kieruję się zasadą że 'Zawsze dostaję to czego chce' i tak jest zawsze,dostaję to czego chce.Nasi bliscy nie wiedzą czym się zajmujemy.Zarabiamy kupe kasy.Mimo to nadal chodzimy do szkoły.Tylko teh czwórce ufam.Mogę na nich polegać,tak samo jak oni na mnie.Znam ich od piaskownicy dlatego mają bardziej ulgowo,niż wszyscy inni.Nie obchodzi mnie co mówią o mnie inni.Bo przewarznie boją się wogule coś na mnie mówić,ale ich lęk sprawia mi przyjemność,kocham zabijać i bić ludzi taki już jestem.
-Słuchajcie-zacząłem i spojrzałem w oczy karzdemu z nich.
-Jay nie oddał nam kasy za ostatni towar-Westchnąłem,przetarłem twarz dłońmi.
-Masz się tym zająć Lou.-Skupiłem na nim wzrok.Przytaknął.
-Chcecie piwa?-Zapytał
Liam aby rozładować panujące w pomieszczeniu napięcie.
Kiedy wszyscy byliśmy już lekko wstawieni dodałem.
-Prawie bym zapomniał.-Dodałem-Olivia jest moja.- Uśmiechnąłem się lekko kiedy przypomniałem sobie o dziewczynie.
-Jak zwykle Zayn....Najlepsze zostają dla ciebie...
A ja Co będę pieprzył?!-Westchnął
Harry.Spioruniwałem go wzrokiem.
Po dwóch godzinach żartowania picia i palenia trawki chłopaki opuścili mój dom.
Wszedłem do łazienki i dokładnie umyłem a potem wysuszyłem ciało miękkim ręcznikiem.załorzyłem czyste czarne bokserki i wyszłem z pomieszczenia.Wchodząc do mojego pokoju,wyszedłem na balkon zapalić blunta i zobaczyłem dość ciekawy widok.
W oknie na przeciwko mojego, stała
Olivia w krutkich spodenkach batmana ale na górze miała tylko czarny koronkowy stanik.
Oblizałem wargi i wlepiłem w nią swój wzrok.
Oczami Oliv
Po wróceniu do domu po nudnym dniu.Zjadłam kolację i obejrzałam kilka powtórek odcinków serialu
"tancerze" który osobiście kocham.
Po obejrzanym seansie wzięłam głęboki i orzeźwiający prysznic.
Załorzyłam czystą bielizne oraz dół od piżamy która składała się ze spodenek batmana.Niestety zapomniałan wziąć bluzki.Dlatego wyszłam z łazienki.
W okolicach stóp poczułam przyjemne dreszcze.Otworzyłam szafę i wyciągnęłam z niej koszulkę batmana o kilka rozmiarów za dużą, oczywiście specialnie.Coś podkusiło mnie żebym spojrzała w okno tak też zrobiłam.Zobaczyłam jak ZAYN na balkonie pali papierosa uwarznie mi się przyglądając.Od razu zasłoniłam biust on tylko uroczo się do mnie uśmiechnął poczułam jak moje policzki oblewa rumieniec.Szybko załorzyłam na siebie ubranie,a z walizki wyciągnęłam paczkę papierosów oraz zapalniczkę.Po czym wyszłam na balkon.Moje ciało owiało zimne powietrze ale nie przejmowałam się tym, podeszłam do bariery i spojrzałam w jego piękne czekoladowe oczy...
Kiedy next ???
OdpowiedzUsuń